ZAŁOŻENIA TEORII

Kiedy pojawiają się te ostatnie stany (różnicowania oraz oczekiwania wyniku), można by wysunąć twierdzenie, iż organizm jest świadomy różnicowanych przez niego właściwości oraz wyników, które są obiektami tych stanów, określonych, powyżej z pewną dowolnością jako stany poznawcze. Niewątpliwie stwierdzenie takie byłoby jeszcze bardziej uzasadnione, gdyby dany organizm potrafił spełnić kryteria „percepcji” obiektów; takich kryteriów nie proponowano tutaj, lecz prawdopodobnie byłyby one surowsze niż kryteria różnicowania. wreszcie, gdyby organizm był zdolny spostrzegać swoje własne sta­ny psychiczne, tak jak to dzieje się czasami u istot ludzkich, można byłoby wtedy z pewnością powiedzieć, że jest on ich „świadomy”. Czytelnik śledzący z pewną życzliwością ten tok rozumowania może, podobnie jak ja, zastanowić się nad tym, czy w takim razie pojęcie świadomości ma w ogóle jakieś specyficzne znaczenie. Jeżeli ma, to wydaje się, że powinno ono spełniać te same kryteria co percepcja, jednakże byłoby pojęciem bardziej ogólnym, gdyż odnosiłoby się do poznawania wszelkich rodzajów obiektów, łącznie z samymi stanami psychicznymi, a nie byłoby ograniczone, jak jest często w wypadku percepcji, jedynie do poznawania obiektów mających charakter niepsy- chologiczny. W każdym bądź razie teoria SAO zakłada, że spostrzeganie czegoś i uświadamianie sobie tego, iż się to spostrzega, lub pragnienie czegoś i uświadamianie sobie, że się tego pragnie, są to dwie odrębne sprawy, a pierwszy element każdej z tych par bynajmniej nie implikuje dru­giego. Moim zdaniem, świadomość w tym znaczeniu występuje znacz­nie rzadziej i jest znacznie mniej precyzyjna, niż zwykło się sądzić. Być może, Freud oddał psychologii wątpliwą przysługę, nie przez pod­kreślenie znaczenia procesów nieświadomych (w jego specjalnym ro­zumieniu tego terminu), lecz przez mimowolne nadawanie różnicy mię­dzy stanami, których dana osoba jest świadoma, a stanami, których nie jest świadoma, znaczenia większego niż na to zasługuje”.

Cześć! Mam na imię Krystyna i jestem studentką filozofii. Od długiego czasu zastanawiałam się, czy pisanie bloga będzie dla mnie dobrym zajęciem. Na szczęście okazuje się, iż dużo ludzi to czyta i bardzo sobie ceni! Jestem niezmiernie zadowolona!