RÓŻNE SPOSOBY

Eysenck omawia różne sposoby, za pomocą których można osiągnąć taką integrację dwóch dyscyplin. Kończy on rozdział w następujący sposób (s. 33):„Chciałbym więc zasugerować, że najbardziej użytecznym podejściem do problemu zjednoczenia dwóch dużych działów psychologii obecnie, niestety, rozłączonych byłoby zastosowanie najpierw podejścia opiso­wego w celu wyodrębnienia głównych wymiarów osobowości, a nas­tępnie podejścia hipotetyczno-dedukcyjnego. To ostatnie zmierzałoby do zidentyfikowania głównych wymiarów z pojęciami pochodzącymi z psychologii ogólnej i psychologii eksperymentalnej, wyciągnięcia wnios­ków na podstawie tych identyfikacji oraz przeprowadzenia ekspery­mentów, mających na celu sprawdzenie wartości tych dedukcji. W ten sposób moglibyśmy mieć nadzieję, że uzyskamy jednolitą psychologię, ukazującą światu jedno oblicze, a nie dotychczasową, nieco schizofre­niczną, podobną Janusowej aparycję”.Dzięki stosowaniu tej integracyjnej metodologii Eysenck zna­lazł się w gronie takich psychologów, jak Cattell, McClelland oraz Atkinson. Ci dwaj ostatni zapoczątkowali jednak swoją syntezę od innej strony, od eksperymentalnej psychologii mo­tywacji. Bardzo zachęcające jest to, że psychologowie zbliża­ją się do tego samego celu od różnych stron. Być może, w niedalekiej przyszłości doprowadzi to do jakichś rezultatów.

Cześć! Mam na imię Krystyna i jestem studentką filozofii. Od długiego czasu zastanawiałam się, czy pisanie bloga będzie dla mnie dobrym zajęciem. Na szczęście okazuje się, iż dużo ludzi to czyta i bardzo sobie ceni! Jestem niezmiernie zadowolona!