PODSUMOWANY POGLĄD

Podsumowuje on to na s. 230;„Pogląd, który omówimy w tym rozdziale, przyjmuje jako fundamen­talną rzeczywistość istnienie dwóch głównych, niezależnych wymiarów osobowości, E i N. Identyfikuje on związane z E różnice w zachowaniu z odmiennymi progami wzbudzenia w różnych częściach wstępującego siatkowatego układu aktywującego, zaś różnice w zachowaniu związane z N — z odmiennymi progami wzbudzenia w mózgu „trzewiowym” (MacLean, 1958), to jest w hipokampie, ciałach migdałowatych, prze­grodzie, obręczy oraz podwzgórzu. Nie postuluje on pełnej niezależ­ności tych struktur, lecz jedynie niezależność względną i częściową: jak wykazali Gellhorn i Loofbourrow (1963), „jest to oczywiste, ponie­waż drogi wstępujące i zstępujące łączą twór siatkowaty z podwzgó­rzem, a więc w warunkach eksperymentalnych można uzyskać podobne efekty przez pobudzenie którejkolwiek z tych struktur, fakt ten nie po­winien jednak zacierać podstawowych różnic funkcjonalnych między tymi dwoma strukturami”. Podobnie też możemy powiedzieć, że zależnie od stymulacji zewnętrznej obydwie te struktury mogą wytwarzać po­dobne lub różne efekty”.Eysenck krytykuje Elizabeth Duffy oraz innych autorów za to, że w ich teoriach aktywacji brak rozróżnienia między tymi dwoma systemami (patrz rozdz. 4 tej książki). Proponuje on następującą terminologię (s. 233):„Dla ułatwienia rozważań będziemy stosowali terminy „aktywacja” i „wzbudzenie” w tym specjalistycznym znaczeniu jako terminy odno­szące się odpowiednio do aktywności autonomicznej oraz siatkowatej. Stosowanie ich jako synonimów, jak to jest w zwyczaju, zdaje się zachęcać do mylenia ze sobą dwóch wyraźnie odmiennych rodzajów  pobudzenia”.

 

Cześć! Mam na imię Krystyna i jestem studentką filozofii. Od długiego czasu zastanawiałam się, czy pisanie bloga będzie dla mnie dobrym zajęciem. Na szczęście okazuje się, iż dużo ludzi to czyta i bardzo sobie ceni! Jestem niezmiernie zadowolona!