This is default featured slide 1 title

This is default featured slide 2 title

This is default featured slide 3 title

This is default featured slide 4 title

This is default featured slide 5 title

TEORIA NUTTNA

1

Psycholog belgijski Joseph R. Nuttin przez wiele lat zajmował się motywacją, opublikował też wiele artykułów i książek na temat uczenia się, motywacji i osobowości. Do analizy wy­braliśmy książkę Reward and Punishment in Humań Learning (1968). Może ona być potraktowana jako podsumowanie teore­tycznej i eksperymentalnej pracy Nuttina aż do 1968 r. Następująca krótka analiza jest oparta na wstępnym, nie publikowanym opracowaniu, dokonanym przez Gorma Uhrenholdta, jednego z moich magistrantów.Nuttin nie pisze wyraźnie o swoich założeniach filozo­ficznych, z problemem psychoficznym włącznie. Wypowiada się jednak w sposób jednoznaczny na temat swojej filozofii człowieka. Stwierdza on (s. 9):„Najbardziej uderzającym aspektem zachowania ludzi jest jego kon­struktywny charakter — jego zdolność do zmian w reakcji na nowe sytuacje oraz wskutek sformułowania nowych celów. Próba zrozumie­nia tej konstruktywnej właściwości zachowania się przez badanie pro­cesu tworzenia się nawyku wydaje się całkiem niewłaściwa”.Z cytatu tego wynika, iż jego koncepcja człowieka jest huma­nistyczna, zbliżona do koncepcji tak zwanych „psychologów humanistycznych”. Należy tu jednak zwrócić uwagę, że Nuttin rozwinął swoją filozofię humanistyczną zanim powstała ta szkoła (1960). Twierdzenia metateoretyczne w książce Nuttina nie są sformułowane obszernie, uważa on ją bowiem za pracę ekspe­rymentalną. Nie ma jednak negatywnej postawy wobec teorii. Swoją teorię uważa za czynnik nadający ogólny kierunek pracy eksperymentalnej. W związku z tym pisze (s. 144):„Należy rozumieć te poglądy teoretyczne jako osnowę, na której mogą i powinny powstawać bardziej konkretne hipotezy dotyczące zachowa­nia się ludzi”.

FORMALNE WŁAŚCIWOŚCI

3

Główna część książki Łurii składa się z opisów wyników ba­dań neurologicznych, testów klinicznych oraz eksperymentów z pacjentami cierpiącymi wskutek uszkodzeń mózgu. W opisach tych zastosowano wiele abstrakcyjnych terminów opiso­wych, takich jak „analizator”, „odruchy sygnałowe”, „melodie kinetyczne”, „zachowanie ukierunkowane na cel”, „zachowa­nie dowolne” itp. Ponadto znajduje się tam wiele opisów anatomicznych, związanych z indywidualnymi przypadkami uszkodzeń mózgu.Nie ma żadnych sformułowań tradycyjnych praw typu S-R, niemniej jednak syndromy można rozumieć jako ogólne za­leżności empiryczne, zachodzące między różnymi „sympto­mami” (które są zmiennymi R). Tak więc są to raczej prawa R-R niż S-R.Zastosowane jednostki opisowe są raczej molekularne.  Zawiera ona sformułowania bardzo ścisłe, ale czysto werbalne.Ze względu na właściwości epistemologiczne teoria ta należy do fizjologicznych teorii wyjaśniających, czyli teorii S-O-R, i jest bardzo zbliżona do fizjologicznej teorii opisowej (teorii „redukcyjnej” w wąskim znaczeniu). Na podstawie powyższej analizy możemy oczekiwać, że wskaźnik teoria/empiria będzie raczej niski. Jednakże wstępna rekonstrukcja dokonana przez Juttę Gravsholt dała I.H. = 0,75.Sądzi ona jednak, że bardziej dokładna i obszerna analiza — obejmująca większą liczbę książek Łurii — dałaby w wyniku niższy I.H.

PODOBA KONCEPCJA

Jak wskazuje powyższy cytat, Łuria pojmuje „motywy” — a przynajmniej „wysoce zorganizowane motywy” — jako coś, co jest „społeczne ze względu na swą genezę i wyrażone za pomocą mowy”.Jest to koncepcja bardzo podobna do koncepcji wielu psycho­logów zachodnich, a zwłaszcza psychologów należących do tradycyjnej szkoły Hulla (patrz zwłaszcza rozdziały tej książki dotyczące teorii N. E. Millera oraz Browna).Możemy więc stwierdzić, że teoria Lurii przypisuje duże zna­czenie mowy zarówno dla procesów poznawczych, jak i dla motywacji.Głównymi terminami H w tej teorii są — moim zda­niem — „układy funkcjonalne”, „syntezy” (sukcesywna i rów­noczesna), „akceptor działania”, „plan motoryczny,, „motywy” oraz „stan czuwania”, „ogólne napięcie” i „naturalne po­pędy” .Wszystkie terminy H są terminami H0 z fizjologicznym zna­czeniem dodatkowym.„Układy funkcjonalne” oraz „akceptory działania” są termi­nami dyspozycyjnymi, podczas gdy „syntezy”, „plan moto­ryczny”, „motyw” i „popęd” są terminami funkcjonalnymi. „Popęd” jest terminem czysto dynamicznym, a „motyw”, „plan motoryczny”, „akceptor działania” i „układ funkcjo­nalny” są terminami wektorowymi. „Syntezy” stanowią ter­min czysto kierunkowy. Hipotezy nie są formułowane explicite, ale z systema­tycznej rekonstrukcji przeprowadzonej przez Juttę Gravsholt wynika, że są to zarówno hipotezy czysto teoretyczne (H-H), jak i hipotezy częściowo empiryczne (S-H i H-R). Wszystkie hipotezy są raczej złożone, czyli „wielowymiarowe”, i zakła­dają istnienie przyczynowo-deterministycznych związków fun­kcjonalnych.

ŚCISŁA KOORDYNACJA

Układ ten jest ściśle skoordynowany z pewnymi częściami kory mózgowej oraz z układem limbicznym. Ten ostatni wiąże się z zachowaniem emocjonalnym „i może być uznany, na co mamy wiele dowodów, za aparat służący do porównywania skutków pożądanych z rezczywistymi, który P. K. Anochin nazywa „akceptorem działania” …” (s. 34). Wyraźne stwierdzenie dotyczące motywów znajduje się je­dynie w następującym fragmencie (Łuria 1966, s. 34):„Obszar limbiczny, który może być uważany za formację pośrednią, należącą częściowo do archipallium (Filomonow, 1940, 1944, 1951 i in­ni), odgrywa zasadniczą rolę w regulacji zachowania zwierząt. U czło­wieka obszar ten stracił wiele ze swojego znaczenia. Z powodu nie­porównywalnie większej roli wysoce zorganizowanych motywów, spo­łecznych ze względu na swą genezę i wyrażanych za pomocą mowy, funkcja tworzenia zamierzeń i porównania wyników działania z pla­nem motorycznym musi być nieuchronnie przeniesiona do wyższych struktur korowych. Struktury te tworzą część korowego zakończenia analizatora ruchowego, integrują impulsy dochodzące zarówno z in­nych okolic kory (ekstero- i proprioceptywnych), jak i z formacji niż­szych, z impulsami dochodzącymi z samego analizatora ruchowego”.