ODMIENNE ŹRÓDŁA POPĘDU

Prawdą jest, że głodny szczur bardziej eksploruje i więcej biega w bęb­nach mierzących aktywność, niż szczur nakarmiony, wydaje się jednak, że można to wyjaśnić prościej w kategoriach specyficznych związków między głodem a tego rodzaju zachowaniem. W innych obszarach badań nie udało nam się znaleźć dowodów, że D i H są niezależne, że bodźce towarzyszące popędowi istnieją w rzeczywistości, że redukcja popędu stanowi wzmocnienie, że różne źródła popędu są równoważne pod względem motywacyjnym, ani też, że istnieją stałe różnice indywi­dualne pod względem siły popędu. Dla odmiennych źródeł popędu bar­dziej charakterystyczne wydają się ich odmienne skutki niż wspólne właściwości, ale nawet w wypadku głodu, który najlepiej odpowiada wymaganiom teoretycznym, jego skutki sugerują, że jest on bardziej podobny do źródła podniety niż do źródła popędu. Jednakże największą słabością pojęcia popędu jest nadal to, że nie pomaga ono wyjaśnić zachowania.Możemy stwierdzić pewne przejawy nabytych popędów awersyjnych, lecz znowu, stwierdziwszy je, odkrywamy, że za ich pomocą nie potra­fimy zbyt dobrze wyjaśnić zachowania.Pojęcie popędu jest podobne do starca, którego życie było długie, aktywne, a nawet użyteczne. Dzięki niemu powstało wiele prac teore­tycznych i empirycznych; w dużym stopniu przyczyniło się ono, być może pośrednio, do lepszego zrozumienia zachowania. Jednakże te dni jego owocnego działania prawie już przeminęły. Nadszedł czas, kiedy młodsze, bardziej żywotne i bardziej użyteczne pojęcia będą musiały „przejąć pałeczkę”. Tak więc, niezależnie od naszego sentymentu do starego przyjaciela, nie powinniśmy rozpaczać przy jego zgonie”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *